GONGOWA
CHOINKA
KONCERT
KOLĘDOWY DLA RODZICÓW, PRZYJACIÓŁ I ZNAJOMYCH
Spotkaliśmy się dzisiaj
jak w każdą sobotę. Trzeba było wszystko przygotować na choinkowe spotkanie. Nie
było nas dużo. Kilka osób już wyjechało na świąteczne wczasy i jeszcze kilka zachorowało
niespodziewanie. Jednak nasza gongowa choinka musiała się odbyć.

Jak
już ruszyliśmy na scenę okazało się, że dwie osoby nie mogą na nią wejść, czym
były bardzo zdziwione.

Zaraz
jednak obie osóbki mogły się przekonać, że pierwsza część naszego spotkania jest
właśnie dla nich.
Albowiem malutka Asia Mali i równie małą Weronką Gruczą zostały
pasowane na gongowiczki. Szefuńcio każdą z nich uroczyście wprowadził na scenę.
A potem to już kolędy i kolędy...

Wreszcie
przyszła pora na rozwiązanie konkursu na najładniejszą laurkę świąteczną. Trzy
nagrody otrzymali: Karolinka Mazurek, Michałek Kawa i Weronka Orłowska.



Po
nagrodach laurkowych kolejne kolędy.

Cały
zespół otrzymał też małe niespodzianki...

Szefuńciowi
udało się zdobyć drobne upominki choinkowe dla każdego gongowicza, a nawet dla
kadry.
Wszyscy nasi goście otrzymali przy wejściu nasze nowe kalendarzyki na Nowy
Rok. Nawet w czasie koncertu pan Jacek rozdawał je różnym spóźnialskim.
Po
koncercie jeszcze zebraliśmy się w naszej sali gdzie czekał na nas mały poczęstunek,
opłatek, życzenia i laurki.
Stawiły się też dwie byłe gongowiczki: Sylwia Tomczykowska
i Karolinka Karczewska. Kaja przyniosła nawet wspaniałą laurkę dla całego zespołu.
Laurka jest wierszowana mową wiązaną.
No i trzeba było szybko się rozstać,
bo jeszcze tego samego dnia, ale z wieczora...
Jeśli
na tej stronie natraficie na informacje błędne, mylne lub niepełne - dajcie nam
znać uderzając w poniższy gong. Uzupełnimy wszelkie braki i poprawimy nieprawidłowości.
Jeśli posiadacie jakiekolwiek pamiątki z tego okresu - prosimy o udostępnienie
ich w celu uzupełnienia tych stron.