DLA
POLSKIEGO ZWIĄZKU NIEWIDOMYCH
KONCERT
KOLĘDOWY
Dzisiaj
pan Jacek z niepokojem czekał na swoich wykonawców dzisiejszego koncertu. Bo to
jednak zwykły dzień szkolny i może będzie trzeba koncert odwołać...

Jednak
siedem osób zjawiło się na zbiórce i od razu niektóre z nich zaczęły knuć śmiałe
plany na temat spodziewanych licznych solówek i jeszcze liczniejszych punkcików
za te solówki.

Szybko
załatwiliśmy więc sprawę solówek i po rozśpiewaniu ruszyliśmy na scenę, a Tata
Paulinki razem z nami. Jemu przypadła dzisiaj rola gongowego fotografa.

No
i koncert był bardzo fajny i Szefuńcio był nawet zadowolony. A od organizatorów,
dla których dzisiaj śpiewaliśmy, dostaliśmy słodycze. Przydadzą się na naszą sobotnią
choinkę.
Jeśli
na tej stronie natraficie na informacje błędne, mylne lub niepełne - dajcie nam
znać uderzając w poniższy gong. Uzupełnimy wszelkie braki i poprawimy nieprawidłowości.
Jeśli posiadacie jakiekolwiek pamiątki z tego okresu - prosimy o udostępnienie
ich w celu uzupełnienia tych stron.