26 marca
2006
FESTIWAL PIOSENKI DZIECIĘCEJ I MŁODZIEŻOWEJ
I EDYCJA - PIOSENKI JACKA CYGANA

KONCERT INAUGURACYJNY
Pojechaliśmy dzisiaj do "Dorożkarni", czyli do Domu Kultury o tej właśnie nazwie. Dom jest na Mokotowie, przy Wiśle (rzece). Jest bardzo malutki, z malutką salą widowiskową. Ale za to bardzo sympatyczny. Od razu jedna pani rozpoznała naszego Szefuńcia i nasz zespół reprezentowany dzisiaj wyjątkowo tylko przez sześć osób, solistów co chętnie zgłosili się do tego festiwalu właśnie.

Na początek to zrobiliśmy sobie małą naradę, bo zadanie było odmienne od dotychczasowych wszystkich naszych koncertów. Albowiem mianowicie tym razem właśnie to jednak nie my śpiewaliśmy, a dzieci z "Dorożkani". Przedstawiali oni repertuar obowiązkowy, czyli kilkanaście piosenek pana Jacka Cygana, znanego powszechnie tekściarza piosenkowego. A my mieliśmy słuchać, oceniać wykonania i wybierać piosenki dla siebie.


Jak tylko dostaliśmy się wszyscy na salkę widowiskową, to zajęliśmy miejsca w kącie i razem, byśmy mogli od razu, na żywo i komentować po cichu i wybierać piosenkę dla siebie. Pan Jacek, nasz pan Jacek, miał też pomagać w wyborze i podpowiadać co trzeba...



Dzieciakom z Dorożkarni grał prawdziwy zespół co było bardzo sympatyczne.
Pod koniec koncertu, gdy śpiewane były piosenki dla licealistów, już w zasadzie wszystko wiedzieliśmy i piosenki też były już wybrane.
Teraz tylko pozostaje nam dopaść pana Jacka (naszego) by załatwił płyty z podkładami i piosenkami do nauki, i by umówić się z nim na własne i osobiste próby indywidualne.

Potem już tylko szybki i sprawny powrót na Rakowiec dzięki niezawodnej pomocy dwóch tatusiów i tyle było naszego dzisiejszego koncertowania...
Do festiwalu zgłosili się z naszego zespołu: Małgosia Wieteska, Adaś Gulatowski i Ola Krupa z podstawówek oraz Karina Kudła i Marta Olesińska z gimnazjów. Razem pięć osób. Jedna po ocenie swych mozliwości jednak zrezygnowała... A o wybranych piosenkach będziemy opowiadać po wstępnych kwalifikacjach, czyli po 23 kwietnia. A na samym przeglądzie konkursowym bedziemy śpiewać nawet po dwie piosenki, ta druga ma być już własna.
O rany! Jak mało jest czasu!!!
26 marca
2006

Jeśli na tej stronie natraficie na informacje błędne, mylne lub niepełne - dajcie nam znać uderzając w poniższy gong. Uzupełnimy wszelkie braki i poprawimy nieprawidłowości.
Jeśli posiadacie jakiekolwiek pamiątki z tego okresu - prosimy o udostępnienie ich w celu uzupełnienia tych stron.

Napisz do nas.